Gdzie ćwiczyć: w klubie czy w domu?

Gdzie ćwiczyć: w klubie czy w domu?

To właśnie ta chwila! Skoro biega już nawet Twój kumpel (zagorzały zwolennik fast foodów), a pani Krysia z warzywniaka przy pakowaniu buraczków opowiada, że chodzi na fitnessy, postanawiasz nie pozostawać w tyle za goniącymi wysportowane ideały znajomkami. Ty też będziesz piękny, gibki, elastyczny! O Ty, wielki zmotywowany, pozbędziesz się zadyszki przy wchodzeniu po schodach, a…

Instruktor też człowiek

Instruktor też człowiek

  Kiedy widzimy koloratkę to myślimy, że jej posiadacz cały dzień tylko modli się i dawkuje wiernym sakramenty. Strażnik jest odważny, księgowa ułożona i zorganizowana, a nauczyciel cierpliwy. A instruktor? „Konstruktor ludzkich ciał”, „ktoś z papierami”, „ktoś, kto instruuje”. Tak Wam się kojarzy. A co z jego życiem? Je raczej zdrowo, dba o sen i zawsze…

Czy ja Ci zaglądam do talerza?

Czy ja Ci zaglądam do talerza?

Tytuł brzmi trochę zaczepnie, ale spokojnie. Blog i ja jesteśmy wyluzowani jak kwiat lilii na tafli jeziora. Nie, nie jak ja na licencji A. Ach, życie, życie. Przynosi tyle inspirujących tematów. Sytuacja pierwsza Niedzielna sielanka, półmiski na stole. Tu ziemniaczki, tu buraczki, do wyboru ogóreczki i inne skarby ogródka babci Jadzi. Mięso w trzech wydaniach….

Egzamin z jazdy na rowerze

Egzamin z jazdy na rowerze

Specyficzna woń klubu fitness. O tak, każde takie miejsce ma swój zapach. Mieszanina tego, jak pachną maszyny, jak markowe ciuchy i jak środki do czyszczenia podłogi. Bywają takie kluby, w których nie znajdziesz zapachu zmęczenia i potu, jakby zupełnie nie w tym celu stworzono takie miejsca. Wszystko wypolerowane na błysk. Twarze klientek też. Dziś nie…

Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć

Nie mam potrzeby zbyt wiele wiedzieć

…czyli jak przestałam odwiedzać niektóre strony w internecie. Ktoś powie, że jesteśmy bombardowani informacjami. Ja powiem, że sami dajemy sobie wchodzić na głowę. Przez lekarzy. Przez farmaceutów. Producentów żywności. Tak zwanych „fit – blogerów”. Prowadzących fan pejdże. Tych, którzy przeszli ogromną metamorfozę i mówią, że znają już receptę na doskonały wygląd i jeszcze lepsze samopoczucie….

Krótka refleksja na koniec roku

Krótka refleksja na koniec roku

Znów wstałam dwie godziny za późno. Znów, jakiś pięćdziesiąty raz w tym roku. Taka poukładana ja. Spora ilość kofeiny w organizmie podnosi poziom podenerwowania. W kuchni powstają specjały na wieczór, a te niepowstałe czekają, aż się za nie wezmę. Ale przecież miałam napisać tekst. Miała być refleksja końcoworoczna. To ona ma się tu pojawić, a…

Marchewkowe ciasto – słodycz bez cukru

Marchewkowe ciasto – słodycz bez cukru

Jest naprawdę takie, jak opisuję w tytule. Słodkie, mimo że nie zawiera cukru. Nie, nie jestem cudotwórcą i nie wynalazłam czegoś, co byłoby obietnicą diet bez męki (nie mylić z bezglutenową), czyli środka, którym można słodzić bez umiaru, bez efektów ubocznych. Do dzisiejszego bohatera (a właściwie wczorajszego, bo zdaje się nic już na talerzu nie…

Najlepszy pomysł na prezent jest w Tobie

Najlepszy pomysł na prezent jest w Tobie

Jemu nie kupuj bielizny z „zabawnymi” napisami, jej nie wręczaj garnków ani kremu przeciwzmarszczkowego. Prezenty zaplanuj odpowiednio wcześniej, dolicz do całego przedsięwzięcia czas wysyłki i pracochłonne pakowanie. Ach, tak… zawsze możesz kupić torebkę. Zaoszczędzić czas. I wysiłek. O tak, znowu bez wysiłku. Dajmy już z tym spokój. Barszcz gotowany na pomysłach na prezenty, z kartami podarunkowymi…

Sentyment do półmaratonu w Poznaniu

Sentyment do półmaratonu w Poznaniu

W zeszłym tygodniu ruszyły zapisy na 8 Półmaraton w Poznaniu. Przez minutę prowadziłam konwersację, w której zaznaczałam, że nie wiem, czy się zapiszę. Żeby na drugi dzień uiścić opłatę startową i załapać się jeszcze na trzycyfrowy numer. Typowa Agata. Zgadza się: nie robię ostatnio dziesiątek kilometrów. Poranki nie są przeładowane pobiegowymi endorfinami, a tyłek grzęźnie…