Co komu do szczęścia grubasa?

Co komu do szczęścia grubasa?

Kiedy byłam nastolatką, moim „guilty pleasure” były „Rozmowy w toku”. Programy dziwnej maści oparte na ludzkich dramatach nie były jeszcze tak powszechne, a Drzyzga brała na spytki osoby, które – podstawione lub nie – miały dziwić, bawić, szokować…  I pewnie sprawić, by widz poczuł się lepszy. Z wielu odcinków, które wtedy zaliczyłam, pamiętam jeden: dotyczył…

Apetyt na słodycze – jak się ogarnąć?

Apetyt na słodycze – jak się ogarnąć?

Co tu dużo mówić – jestem strasznym łasuchem! Gdybym miała wybierać, co zjem jako ostatni posiłek w moim życiu, najpewniej olbrzymia porcja dobrej jakości lodów wygrałaby z daniem wytrawnym. Moje słodkie umiłowania są dla bliskich taką oczywistością, że kiedy odmawiam kawałka ciasta, są o krok od dzwonienia po pogotowie, albo chociaż robienia mi psychoterapii. Co…

Trudna relacja z amatorskim sportem

Trudna relacja z amatorskim sportem

Bieg Malinowskiego. Obowiązkowy start dla większości uczniów z grudziądzkich podstawówek. 2 km katorgi. Przybiegam na metę jako przedostatnia. Większego wstydu z tamtych czasów nie pamiętam. No, może poza dopisaniem na ścianie męskiej szatni do mozaiki wyzwisk “Chłopacy z Va to debile” i konieczność powiedzenia o tym mamie (oszczędzając jej “Tak naprawdę chciałam napisać, że chuje”).  Bieg Mostami w…

Jak schudnąć? Może mniej ćwiczyć
|

Jak schudnąć? Może mniej ćwiczyć

Zasypiam po dziesięciu sekundach od przyłożenia głowy do poduszki, biceps rośnie od targania kartonów. Co chwilę mogę też sprawdzać, czy mój przysiad z obciążeniem się do czegoś nada. Przy wbieganiu kilka razy dziennie na trzecie piętro dziękuję sobie za tabatę. Domyślacie się zatem, że w takich okolicznościach pisanie bloga jest luksusem. Zamierzam dziś z tego…

Aforyzmy treningowe w praktyce

Aforyzmy treningowe w praktyce

Wyobraź sobie, że przyszedłeś do mnie na zajęcia. Niestety, na skutek odzywającej się kontuzji bardzo mocno zaczyna Cię boleć kolano. Ja stoję i wrzeszczę, że masz napierdalać dokręcać, albo sama majstruję przy Twoim rowerze. Pomyślisz, że jestem świetnym trenerem, który chce, by uczestnik dał z siebie jak najwięcej,czy raczej, że odbiła mi szajba? Słabość opuszcza Twoje ciało……

Nie, nie mogę wszystkiego

Nie, nie mogę wszystkiego

Ta myśl może przyjść do Ciebie chwilę po tym, kiedy zaczynasz poranną prasówkę. Jeżeli masz nawyk robienia tego analogowo i przy kawie czytasz drukowaną prasę (założę się, że nie), najpewniej uczucie, o którym będzie mowa, jeszcze tak mocno Cię nie dotknęło. Jednak jeżeli Twoja prasówka równa się scrollowaniu, myślę, że podświadomie zakodujesz sobie, że… Możesz…

Magiczna piątka. Twój pierwszy skład

Magiczna piątka. Twój pierwszy skład

– I jak tam, graliście wczoraj w planszówki? – Mieliśmy, ale… spontanicznie poszliśmy na siłownię. Po tym “wyznaniu” obie wybuchnęłyśmy śmiechem – takie słowa rzadko można usłyszeć w redakcji, a już na pewno nie z ust M. Do niedawna sama przyznawała, że z aktywnością fizyczną jej nie po drodze. Wszystko zmieniło się po spontanicznym zboczeniu…

Pokora. Towar deficytowy

Pokora. Towar deficytowy

O tym pojęciu słownik mówi krótko.  “Świadomość własnej niedoskonałości”. “Uniżona postawa wobec kogoś”. Przykłady, które pokazują, jak bardzo brakuje nam tej ważnej cnoty, można mnożyć. Czy jest jednak sens rozwijać górnolotne przykłady, skoro trudno nam zrobić choćby tak prozaiczną rzecz jak segregacja śmieci, okazując pokorę wobec natury, którą eksplautujemy każdego dnia? Kiedy ostatnio zaakceptowałeś własną ograniczoność? Kiedy…

Zalety aktywności fizycznej. Bo to właśnie daje mi ruch

Zalety aktywności fizycznej. Bo to właśnie daje mi ruch

Pamiętam o tym, kiedy wiążę buty, a na sznurowadłach zapinam rzepy. Pamiętam, gdy wszyscy opuszczą już salę i gaszę światła albo gdy wraz z wodą spływają ze mnie pokonane kilometry. Pamiętam, gdy z rowerem na ramieniu pokonuję 200 schodów – bo może to fajniejszy wysiłek niż wjechanie na bajku pod górę. Aktywność fizyczna to nie…