Czy instruktor może dokręcać mi obciążenie?

Czy instruktor może dokręcać mi obciążenie?

Droga Redakcjo, od niedawna chodzę na zajęcia na rowerach stajonarnych. Mówią na to indor cycling albo spining. Ogólnie jest bardzo fajnie, czasami ciężko, jest dużo zabawy, wracam do domu zmęczona i szczęśliwa. Coś mi jednak nie pasuje. Zdarza się, że instruktor schodzi z roweru i sam dokręca obciążenie uczestnikom. Chciałam spytać, czy osoba prowadząca zajęcia…

Święta nie są od tego, żeby być fit

Święta nie są od tego, żeby być fit

“Fit” święta to czas pełen trudnych przypadków – w końcu są przepełnione majonezem i zalane żurkiem, a bukszpan może wchodzić w zęby. Te dni nie uznają kompromisów; kończą się wzdęciem, zadęciem, fochem. I bieganiem za karę. Tak wnioskuję, będąc chwilę za długo w internetach. Można, jasne! Zrobić zdjęcie przed jedzeniem i po jedzeniu, a później…

Magiczna piątka. Twój pierwszy skład

Magiczna piątka. Twój pierwszy skład

– I jak tam, graliście wczoraj w planszówki? – Mieliśmy, ale… spontanicznie poszliśmy na siłownię. Po tym “wyznaniu” obie wybuchnęłyśmy śmiechem – takie słowa rzadko można usłyszeć w redakcji, a już na pewno nie z ust M. Do niedawna sama przyznawała, że z aktywnością fizyczną jej nie po drodze. Wszystko zmieniło się po spontanicznym zboczeniu…

Pokora. Towar deficytowy

Pokora. Towar deficytowy

O tym pojęciu słownik mówi krótko.  “Świadomość własnej niedoskonałości”. “Uniżona postawa wobec kogoś”. Przykłady, które pokazują, jak bardzo brakuje nam tej ważnej cnoty, można mnożyć. Czy jest jednak sens rozwijać górnolotne przykłady, skoro trudno nam zrobić choćby tak prozaiczną rzecz jak segregacja śmieci, okazując pokorę wobec natury, którą eksplautujemy każdego dnia? Kiedy ostatnio zaakceptowałeś własną ograniczoność? Kiedy…

Zalety aktywności fizycznej. Bo to właśnie daje mi ruch

Zalety aktywności fizycznej. Bo to właśnie daje mi ruch

Pamiętam o tym, kiedy wiążę buty, a na sznurowadłach zapinam rzepy. Pamiętam, gdy wszyscy opuszczą już salę i gaszę światła albo gdy wraz z wodą spływają ze mnie pokonane kilometry. Pamiętam, gdy z rowerem na ramieniu pokonuję 200 schodów – bo może to fajniejszy wysiłek niż wjechanie na bajku pod górę. Aktywność fizyczna to nie…

Ploteczki na zajęciach. Ty to jednak masz głos!

Ploteczki na zajęciach. Ty to jednak masz głos!

Zajęcia IC to nieustanne źródło inspiracji. Choć może nie widać tego na blogu, prawie z każdych jestem w stanie coś wynieść (i nie jest to mikrofon ani tym bardziej rower). Aż strach pomyśleć, jak ta strona zarośnie, kiedy będę musiała przerwać “karierę”! Niedawno impuls do przemyśleń przyniosły mi dwie rozgadane persony, których tętno na zajęciach…

Tak jeszcze w temacie nóg

Tak jeszcze w temacie nóg

Ostatnio na fan page zrobiło się wesoło, bo na tapetę znowu weszły słowa kluczowe, po których niezadowolone panie trafiają na blog. Jednym z największych nieszczęść internautek skierowanych przez wyszukiwarkę do mnie są “grube nogi”. Jako posiadaczka całkiem solidnych fundamentów (które jeszcze rosną od IC, heh…) muszę się wypowiedzieć. Po pierwsze Założę się, że tak naprawdę…

Nie każda tabata tabatą jest. Wrażenia po kilku sesjach

Nie każda tabata tabatą jest. Wrażenia po kilku sesjach

Nadaję do Was z okopów w kuchni i za chwilę będę próbowała udowodnić, że da się napisać krótką refleksję na bloga, kiedy słyszy dwie wiertary w pomieszczeniu. I gdy uspokaja się znerwicowanego tą sytuacją kota. Głęboki wdech, zaczynamy. Tabato – kocham Cię Moją ostatnią zajawą treningową jest tabata i to nie tylko ta w postaci…