Przepis na chleb z młótem
– A to, co zostało po warzeniu, co będziemy robić chleb… Jak to się nazywało? Mułczan? W pokoju dało słyszeć się dźwięk soczystego fejspalma. – Mułczan… mułczan, nie mogę… Młóto! Młóto! To jest ten arcyważny składnik dodany do pierwszego chleba, który wyszedł również spod moich rąk. Chleb jest zjadliwy, co więcej: jest…