Ostatni taki indoor cycling

Ostatni taki indoor cycling

  Ostatni łyk kawy, która była w tę sobotę śniadaniem, leniwy ruch klucza w zamku… byle cicho wymknąć się na ostatni taki indoor cycling. Czołg gładko odpalił i udało się wyjechać tyłem bez szwanku i spalonego sprzęgła. Mając za sobą takie pasmo sukcesów, zapragnęłam odrobiny luksusu i śmiało przełączyłam auto z gazu na benzynę. W…

Moje pierwsze zajęcia indoor cycling

Moje pierwsze zajęcia indoor cycling

Swoje pierwsze zajęcia rowerowe z perspektywy klienta mogłabym opisać jednym słowem: basen. Na ówczesnym etapie życia (a było to lat temu siedem) bardzo ceniłam sobie treningi, podczas których można było solidnie dać sobie w kość. A w zasadzie w mięśnie. Głównie mięsień sercowy  – uwielbiałam wysokie tętno, charakterystyczne charczenie w płucach i stan po wycisku…

Przyszło nowe. Nie poddałam się!
|

Przyszło nowe. Nie poddałam się!

  Mimo godziny dwudziestej pierwszej na dworze było co najmniej dwadzieścia siedem stopni Celsjusza i polska natura kazała mi narzekać na niedający się znieść upał. Nie uległam jednak wewnętrznemu marudzie; zbyt dobrze pamiętam, jak długo w tym roku przyszło nam czekać na słońce, wraz z którym wróciły chęci do robienia… wszystkiego. A już w ogóle…

Kiedy zapominam, że to nie jest trening instruktora

Kiedy zapominam, że to nie jest trening instruktora

  – Czy wy nie rozumiecie, jak Cho się teraz czuje? – Nie – odpowiedzieli jednocześnie Harry i Ron. Hermiona westchnęła i odłożyła pióro. – No więc, oczywiście, czuje się bardzo przygnębiona z powodu Cedrika. Po drugie, czuje się zakłopotana, bo lubiła Cedrika, a teraz lubi Harry’ego, i nie potrafi odpowiedzieć sobie na pytanie, kogo…

Nocne powroty, chwilowe niewygody

Nocne powroty, chwilowe niewygody

  Jeszcze kilka godzin temu wyczekane kwietniowe słońce ogrzewało twarz, grillowane mięsiwo i bluzę, która okazała się zbyteczna przy popołudniowej temperaturze. Teraz kawałek materiału może czuć się doceniony: jest późna noc, wczesne godziny dnia następnego, a kaptur okazuje się zbawieniem. Organizm, który – zajechany intensywnym tygodniem – marzy już tylko o śnie, ma dość prostą…

Ile kalorii spalę na zajęciach Indoor Cycling?

Ile kalorii spalę na zajęciach Indoor Cycling?

Lubimy cyferki. Tak jesteśmy skonstruowani, że to na nas działa. Ograniczenia prędkości, pensja netto, waga i zapotrzebowanie energetyczne. Jak się domyślacie, nie o dochodach i taryfikatorach dziś mowa, ale o skrzywieniu, którego niejedna osoba padła już mentalną ofiarą. Liczenie kalorii. Zanim dojdziemy do wniosku, że jemy pożywienie, a nie jednostki, opowiem o tym, ile małych…

6 typów instruktorów w klubach fitness

6 typów instruktorów w klubach fitness

  To oni! Obiekty westchnień, pośrednie przyczyny Waszych zakwasów i niejednokrotnie adresaci najbardziej wulgarnych słów, jakie wypowiadacie na sali pod nosem na wieść o kolejnej pompce. Wszyscy przyszli do mnie i prężą się przed lustrami. A może już się znacie? Instruktor – wojskowy Tylko dla odważnych. Co delikatniejsi rezygnują z treningu z nim po jednej…

Po co chodzić na indoor cycling? Po dobry nastrój!

Po co chodzić na indoor cycling? Po dobry nastrój!

  Próbuję sobie przypomnieć, co zdecydowało o tym, że pokochałam to zajęcie prawie że od pierwszego zakręcenia korbą roweru, któremu daleko było do tego, na czym pracuję teraz. Bardzo możliwe, że widziałam w pedałowaniu w miejscu ogromny potencjał na spalanie kalorii – moja ówczesna głowa nie miała wyjątkowych priorytetów jeśli chodzi o ćwiczenia. Podejrzewam, że…

Dlaczego nie pojechałam na Evolution Ride 2017

Dlaczego nie pojechałam na Evolution Ride 2017

Na co dzień częściej się szczerzę niż wykrzywiam usta w podkówkę, więc nie dziwi mnie, że gdy wybieram to drugie, otoczenie bije na alarm i zastanawia się, co się stało: czy pies mi zdechł, czy skończyły się ciastka. Zainteresowani mogą mi mówić, że licho wyglądam, że mniej się śmieję niż zwykle, że mam się ogarnąć,…

Instruktor po pięciu latach
|

Instruktor po pięciu latach

    Tak się złapałam za głowę, jak się dowiedziałam, że będę prowadzić zajęcia IC. Bieszczadzka balkonowa ceratka na drugim planie. *** Indoor Cycling ma u mnie wieczny szacunek – w końcu to on poprowadził mnie do założenia tego bloga! Szybko przestał być tematem przewodnim tego miejsca, niemniej wciąż zdarza mu się wyjść na pierwszy…