Z pamiętnika instruktora #12
Easy Bike. Pierwszy odcinek wspinaczki na stojąco, czyli niektórzy pierwszy raz wstali na rowerze w ogóle. Siadamy po jednym bloku muzycznym i pytam tradycyjnie: – I jak tam, fajnie na stojąco!? Chwila ciszy, bo czym słyszę: – Zajebiście! Żeby oddać ton tej wypowiedzi, musiałabym użyć caps locka i dziesiątek wykrzykników. To dopiero daje power!…