Za to właśnie kocham macierzyństwo

Za to właśnie kocham macierzyństwo

Chciałam Wam powiedzieć, że jesteście wspaniali. W ciągu ostatnich tygodni usłyszałam zarówno: „pisz więcej o dziecku”, jak i: „tylko nie pisz o dziecku”. I wiecie, że ja nawet umiem z tego wybrnąć? Prowadząc indoora czasem dla 20 osób na jednej sali, chciałam zadowolić wszystkich. Ja zadowalanie innych mam wpisane w metryce. Dlatego na moim blogu…

Syndrom oszusta. Może też go znasz?

Syndrom oszusta. Może też go znasz?

Jakie to wszystko pomieszane. Przekonania, ćpanie wiedzy, syndrom oszusta, prokrastynacja, porównywanie się do innych. Niby całkiem różne mechanizmy ryjące banię, ale tak naprawdę pięknie się ze sobą łączą, jeden wynika z drugiego. Dzisiaj o syndromie oszusta. Nie, wcale nie chodzi w nim o wrażenie, że zaraz zadzwonisz do staruszki i naciągniesz ją na przedłużenie umowy…

Tak rozładowuję stres w warunkach domowych

Tak rozładowuję stres w warunkach domowych

Ten tekst miał roboczy tytuł “Jak okiełznać wkurw?”. Szybko stwierdziłam jednak, że na chuj go w ogóle okiełznywać? Ojej, kobieta i takich słów użyła. To taki ukłon na dzień dobry w stronę tych, których to razi i jeszcze zdążą uciec przed rynsztokowym słownictwem, które się tu pojawi. A tym, którzy nie zbiegli z miejsca zdarzenia,…