Przyszło nowe. Nie poddałam się!
|

Przyszło nowe. Nie poddałam się!

  Mimo godziny dwudziestej pierwszej na dworze było co najmniej dwadzieścia siedem stopni Celsjusza i polska natura kazała mi narzekać na niedający się znieść upał. Nie uległam jednak wewnętrznemu marudzie; zbyt dobrze pamiętam, jak długo w tym roku przyszło nam czekać na słońce, wraz z którym wróciły chęci do robienia… wszystkiego. A już w ogóle…

Bydgoszcz Triathlon! Składam się w 1/4 z żelaza

Bydgoszcz Triathlon! Składam się w 1/4 z żelaza

Kiedy byłam spokojnym truchtaczem, szczytem moich możliwości wydawał mi się bieg na 10 km. Wiedząc już, że potrafię to zrobić, biegłam dalej: zaliczyłam półmaraton i na dobre zakochałam się w tym dystansie. Największym celem miał pozostać maraton. Na mecie królewskiego dystansu skończył się nie tylko wysiłek maratoński, ale również moja podnieta bieganiem. To co, triathlon?…

Kilka typów rowerzystów z polskich dróg

Kilka typów rowerzystów z polskich dróg

  Generalizacjo kochana! Dziękuję ci, że wpadłaś. Dzięki temu znowu mogę wrzucić wszystkie indywidualności do kilku ogólnych worków. Zastanawialiście się kiedyś, z jakich grup pochodzą rowerzyści, którzy wjeżdżają w Was na chodnikach i znienacka pojawiają się na pasach, oczywiście nie schodząc z bajków? Albo ci, którzy tak bardzo chcą wytłumaczyć Wam, że rower jest jedynym…