Chcę mieć mniej, cz. III
|

Chcę mieć mniej, cz. III

  Kichałam od kurzu i próbowałam ogarnąć – choćby wzrokiem – pokój w stanie „robimy wielkie porządki”, kiedy to złapałam się na myśli, że pozbycie się wielu nieużywanych rzeczy to dopiero początek jako takiego ładu. Otoczenie może lśnić czystością, w szafach panować porządek, który pochwaliłaby sama Rozenek, a w bani i tak nie do końca…

Chcę mieć mniej, cz. II
|

Chcę mieć mniej, cz. II

Trudno jest przyznać się, że nie chce się więcej. Wybacz, ale to śmieszne – nie chcesz więcej zarabiać…? Wielu nigdy nie dojdzie do takiego punktu, będzie doświadczać tylko braku. Dojście do pewnego pułapu finansowego i umiejętność zatrzymania się w nim to niesamowity dar w dzisiejszym świecie, gdzie sky is the limit.

W tym roku pociągają mnie: pustka, bezczynność i ograniczenia

W tym roku pociągają mnie: pustka, bezczynność i ograniczenia

  Tradycyjne postanowienia noworoczne mam już za sobą. Nie muszę rzucać palenia, a jak wygląda zamiar uczenia się języka obcego przerobiłam mnóstwo razy. Koniec ze słodyczami? Owszem, ale nie z dbałości o linię – to nigdy nie działało. Nie oznacza to, że styczeń nie działa na mnie mobilizująco i nie czuję wcale nowego początku. Mam…

Chcę mieć mniej, cz I.
|

Chcę mieć mniej, cz I.

Nie czytałam (jeszcze) żadnej książki o minimalizmie. Nie potrafię podać jego definicji, a już na pewno nie jestem kimś, kto to praktykuje na co dzień. Odstrasza mnie ostatnio każde ekstremum, więc daleko mi do picia z jednego kubka przez resztę życia – nie wiedziałabym, czy wybrać ten z napisem „Kobieta sukcesu” czy „You can agree…