Praca za biurkiem. Jak nie zwariować?

Praca za biurkiem. Jak nie zwariować?

Szósta rano. Jest ciemno. Po wstaniu z łóżka jak najszybciej starasz się zlokalizować coś ciepłego, by to włożyć i udać się do łazienki. O nie, światło tak razi. Wszędzie żarówki… I tak w każdy zimowy poranek. Przyspieszone tempo działania: śniadanie w pośpiechu, trzy łyki kawy, krzywa kreska na powiece. Klucze. Kluczyki. Trzeba wyjść, nie zdążę!…