Jak się żyje bez kawy?

Jak się żyje bez kawy?

Nie żyje się dobrze – myślałam jeszcze niedawno. To był rytuał: prawie że równoczesne włączenie guzika od komputera i czajnika, a potem umieszczenie dupska na siodełku krześle z aromatem kawy w tle. Który korpoludek tego nie zna? Uwielbiam zapach tego czarnego płynu mocy, doceniam jej smak i lubię celebrować chwile właśnie z ciepłym kubkiem w…