Chcę mieć mniej, cz. III
|

Chcę mieć mniej, cz. III

  Kichałam od kurzu i próbowałam ogarnąć – choćby wzrokiem – pokój w stanie „robimy wielkie porządki”, kiedy to złapałam się na myśli, że pozbycie się wielu nieużywanych rzeczy to dopiero początek jako takiego ładu. Otoczenie może lśnić czystością, w szafach panować porządek, który pochwaliłaby sama Rozenek, a w bani i tak nie do końca…