Carnival Cycling 2016

Carnival Cycling 2016

Piątkowy wieczór. Odkąd pamiętam, spędzam jego pierwszą część na IC. Oznacza to, że przed każdym weekendowym startem (bądź imprezą) jeżdżę na tomahawku. W każdy taki przedstartowy piątek obiecuję sobie, że będę się oszczędzać, gdyż na weekend potrzeba mi siły. W każdy taki przedstartowy piątek wychodzę z sali zajechana. Nie wiem, co to za mechanizm, ale…

Jakie jest Twoje TOP 3 tego roku?

Jakie jest Twoje TOP 3 tego roku?

Przesadnie sentymentalna natura każe mi zrobić coś więcej niż tylko podglądać, jakie wspomnienia z tego roku ma dla mnie naczelny portal społecznościowy.  To 2014 rok był dla mnie przełomowy: powstał blog, ale i wiele innych rzeczy się zmieniło. Na tle 2014, minione 365 dni wypadało raczej blado. Okazało się na szczęście, że to tylko wrażenie. Kiedy zagłębiłam się…

Carnival Cycling: wyobrażenia a rzeczywistość
|

Carnival Cycling: wyobrażenia a rzeczywistość

Z perspektywy piętrowego autokaru podziwiam niedzielną, spokojną drogę. Jest mroźno, jest słonecznie, co chwilę dostrzegam sarnę z białym kuperkiem, która śmiga po polu pokrytym niską warstwą śniegu. W takich refleksyjnych warunkach przydałoby się posłuchać nastrojowej muzyki, ale nie ma to sensu, bo w głowie od rana młócenie “Fire”. Doznaję olśnienia, że specyfik wypity po maratonie…