Skupiska ludzi, w których chce się żyć

Skupiska ludzi, w których chce się żyć

Ilość przyjętego w ostatnim tygodniu tlenu sprawił, że moje szare komórki napęczniały – utworzyłam chyba z pięć plików tekstowych, które w najbliższym czasie mają wypełnić się treścią blogową. Ale miałam też zafundować sobie rok życiówek, a wiemy jak to wygląda, więc umówmy się, że nie ekscytujemy się moim przypływem weny zbyt widocznie. Chciałam już teraz…

Jakie jest Twoje TOP 3 tego roku?

Jakie jest Twoje TOP 3 tego roku?

Przesadnie sentymentalna natura każe mi zrobić coś więcej niż tylko podglądać, jakie wspomnienia z tego roku ma dla mnie naczelny portal społecznościowy.  To 2014 rok był dla mnie przełomowy: powstał blog, ale i wiele innych rzeczy się zmieniło. Na tle 2014, minione 365 dni wypadało raczej blado. Okazało się na szczęście, że to tylko wrażenie. Kiedy zagłębiłam się…

Bydgoszcz Triathlon! Składam się w 1/4 z żelaza

Bydgoszcz Triathlon! Składam się w 1/4 z żelaza

Kiedy byłam spokojnym truchtaczem, szczytem moich możliwości wydawał mi się bieg na 10 km. Wiedząc już, że potrafię to zrobić, biegłam dalej: zaliczyłam półmaraton i na dobre zakochałam się w tym dystansie. Największym celem miał pozostać maraton. Na mecie królewskiego dystansu skończył się nie tylko wysiłek maratoński, ale również moja podnieta bieganiem. To co, triathlon?…

Czternaście godzin przed Bydgoszcz Triathlon

Czternaście godzin przed Bydgoszcz Triathlon

  Sobotni, ciepły wieczór. Centrum Bydgoszczy… tak, tętni życiem. Trochę Was do nas przyjechało. Niedługo pójdziecie spać, pełni oczekiwań. Jak ja. Dzisiejszy tekst to w zasadzie nie tekst, tylko ślad ogromnej chęci pozostawienia gdzieś stanu, w którym się znajduję. To, co czułam przez ostatnie tygodnie to nic w porównaniu z tym, co zaczęło dziać się…

Ile kosztuje triathlon po amatorsku?

Ile kosztuje triathlon po amatorsku?

Triathlon po amatorsku… Mój pusty żołądek (tak, miewam taki) chętnie zinterpretowałby to jako potrawę. Triathlon podawany po amatorsku ma nieco słodko-kwaśny smak, gdyż doprawiony jest dziką radością ze spontanicznej decyzji i ciągłym spoglądaniem na kalendarz i dni biegnące tak szybko jak Dennis Kimetto w Berlinie. Kiedy zapisywałam się na triathlon, pieniądze były ostatnią rzeczą, o…

Czego boi się debiutujący triathlonista?

Czego boi się debiutujący triathlonista?

Spokojnie przemieszczasz się ułomną żabką od jednej ściany do drugiej, czując, jak coraz większy spokój ogarnia Twój umysł. Ciało zaczyna się relaksować po dniu spędzonym na krześle, krew krąży szybciej, oddech delikatnie i przyjemnie przyspiesza. Z czeluści głowy napływają myśli i pomysły, o których zdążyłeś zapomnieć w, jak to mówią, natłoku codziennych spraw. Nagle słyszysz,…

To, czego nie lubisz dziś, jutro możesz pokochać

To, czego nie lubisz dziś, jutro możesz pokochać

 W moim środowisku dużo się myśli i mówi o osobach, które chwalą się różnymi sferami swojego życia w internecie, ale trzeba jedną rzecz przyznać: poinformowanie setek ludzi o jakimś przedsięwzięciu zobowiązuje i dlatego absolutnie nie żałuję, że przyznałam się do niecnego czynu, jaki mam zamiar popełnić w lipcu. Dzięki temu wiele osób, choćby przed zajęciami…

Rzeczy, na które jesteś gotowy jak ja na triathlon

Rzeczy, na które jesteś gotowy jak ja na triathlon

– Myślałam o tym, żeby zrezygnować z Half Poznań. – Ponieważ? – Ponieważ nie biegam (…) – Przed prawie żadnym półmaratonem nie biegasz 😉 – : DDD No w sumie. Rozbawiłeś mnie. Dzięki. Są miejsca, w których czuję się jak ryba w wodzie. (Ale nie jak Muszyńska w Brdzie w lipcu…) Biegi, triathlony i inne…