Indoor cycling w ciąży. Czy można chodzić na rowery?

Indoor cycling w ciąży. Czy można chodzić na rowery?

Indoor cycling w ciąży… Nie chodzi o to, że indoor cycling zaszedł w ciążę, choć mogłabyś tak pomyśleć z racji zawiłości naszego pięknego języka polskiego. Chodzi o to, że Ty jesteś w ciąży i chcesz iść na zajęcia, ale babcia, WP parenting i pani z Instagrama powiedziały, że chyba Cię pogrzało. Opowiem Ci dzisiaj, jak…

Moje pierwsze zajęcia indoor cycling

Moje pierwsze zajęcia indoor cycling

Swoje pierwsze zajęcia rowerowe z perspektywy klienta mogłabym opisać jednym słowem: basen. Na ówczesnym etapie życia (a było to lat temu siedem) bardzo ceniłam sobie treningi, podczas których można było solidnie dać sobie w kość. A w zasadzie w mięśnie. Głównie mięsień sercowy  – uwielbiałam wysokie tętno, charakterystyczne charczenie w płucach i stan po wycisku…

Kiedy zapominam, że to nie jest trening instruktora

Kiedy zapominam, że to nie jest trening instruktora

  – Czy wy nie rozumiecie, jak Cho się teraz czuje? – Nie – odpowiedzieli jednocześnie Harry i Ron. Hermiona westchnęła i odłożyła pióro. – No więc, oczywiście, czuje się bardzo przygnębiona z powodu Cedrika. Po drugie, czuje się zakłopotana, bo lubiła Cedrika, a teraz lubi Harry’ego, i nie potrafi odpowiedzieć sobie na pytanie, kogo…

Indoorowe wzruszki, czyli dlaczego czasem chce mi się płakać na zajęciach

Indoorowe wzruszki, czyli dlaczego czasem chce mi się płakać na zajęciach

  Czasem się zastanawiam, czy instruktorom chce się płakać podczas zajęć. Albo po nich, kiedy ścierają pot z kierownicy i próbują znaleźć swoje odbicie w zaparowanym lustrze. Jeśli nie instruktorom, to może chociaż tym bardziej wrażliwym instruktorkom, które dziękują sobie za decyzje z przeszłości. Ich serca niby są mniejsze niż kawał uda, ale sporo potrafią…

Z pamiętnika instruktora #10

Z pamiętnika instruktora #10

Kolejna, dziesiąta już porcja anegdotek około- i zajęciowych! Praca. A: Słuchajcie, w klubie, gdzie prowadzę zajęcia, będzie maraton rowerowy. M: O, świetnie! Napisz o tym! A: No, i będę prowadzić godzinę z koleżanką. Myślę nad motywem przewodnim. To z okazji andrzejek… S: To niech imiona będą motywem przewodnim! M: Trzepała Zośka dyyywaan… A: Hm. A…

Dlaczego Indoor Cycling? Kilka podstawowych zalet tego treningu

Dlaczego Indoor Cycling? Kilka podstawowych zalet tego treningu

  Od początku pisania w tym miejscu zachwalam zajęcia Indoor Cycling. Stały bywalec rowerowego wycisku albo czytelnik bloga bez problemu wymieni kilka zalet, które mają treningi na rowerze stacjonarnym. Aż dziwne, że wcześniej nie wypytałam Was o to, dlaczego lubicie te zajęcia. Czas to naprawić! W zależności od tego, jaką metodą prowadzone są zajęcia, spodziewać można…

Każda roku pora jest dobra na Indoora

Każda roku pora jest dobra na Indoora

Lampę włączam wcześniej niż dotąd, woda z prysznicowej słuchawki ma grzać, a nie dawać ochłodę. Klamka hamulca przytrzymywana dłonią zbyt długo nasila dreszcze na całym ciele. Coraz rzadziej budzę się przestraszona, że znów wbiegłam do T1, a tam nie ma roweru, albo że przebieram się o godzinę za długo. Jesień, Panie. I Panowie. Nie wyróżniam…

Mężczyźni na zajęciach Indoor Cycling

Mężczyźni na zajęciach Indoor Cycling

Kiedy myślę “fitness”, z reguły widzę oczami wyobraźni kobiety, które ubierają obcisłe ciuszki i lecą wypocić wczorajszy sernik. Nie należy jednak zapominać, że w klubach pojawiają się także panowie, którzy z reguły wybierają siłownię, a nie tańczenie na stepie. Ku mojej radości, nie jest im obca również sala Indoor Cycling, która choć na moich zajęciach przeważnie…

Nietypowe zachowania na zajęciach indoor cycling

Nietypowe zachowania na zajęciach indoor cycling

Olbrzymi urok zajęć Indoor Cycling polega na tym, że jedziemy w grupie. Wie o tym każdy, kto doświadczył uczucia jedności z osobą, która jechała obok i miała tak samo dokręcone obciążenie, kiedy instruktor nagle rzucił: „frozen!”. Wspólna chęć wykończenia osoby prowadzącej to motywacja lepsza niż żadna, trust me. Po co przychodzisz na zajęcia? Skoro wolisz…