Z pamiętnika instruktora #4
Wiecie co? Z całą sympatią do ludzi: cieszę się, że nie każdy decyduje się na zakup karnetu i nie każdy zakochuje się w Indoor Cyclingu. Zapewne nie dziwi nikogo fakt, że dwie godziny Indoor Cyclingu potrafią przynieść więcej emocji niż 480 minut za biurkiem. Nośnikiem przeżyć wewnętrznych na zajęciach oprócz muzyki i postrzelonego instruktora są…