Nie każda tabata tabatą jest. Wrażenia po kilku sesjach
Nadaję do Was z okopów w kuchni i za chwilę będę próbowała udowodnić, że da się napisać krótką refleksję na bloga, kiedy słyszy dwie wiertary w pomieszczeniu. I gdy uspokaja się znerwicowanego tą sytuacją kota. Głęboki wdech, zaczynamy. Tabato – kocham Cię Moją ostatnią zajawą treningową jest tabata i to nie tylko ta w postaci…