Znam Spartanina! Michał opowiada o wyścigu
Uwaga! Nadeszła wiekopomna chwila. Na krótki moment miano pępka tego bloga nadaję komuś innemu niż ja. Świat jest pełen czubków. Są tacy, którzy rozwalają na łopatki swoim stylem wypowiadania się. Jeszcze inni poświęcają całą swoją energię na zajawki. Do pozytywnych czubków zaliczam też osoby, którym niestraszne jest robienie czegoś, co na pierwszy rzut oka wygląda…