Ostre na trasie #1. Kierunek: Chełmno
– Ja bym się do Chełmna przejechała. Pożałowałam tych słów po kilku sekundach. Po pół godzinie próbowałam negocjować. – Niee, dobra, może za daleko… – Ale ty masz problemy. Początkowo zakładałam, że będzie to wypad treningowy, ale po pierwszym podjeździe, dla spokoju głowy, postanowiłam traktować go bardziej rekreacyjnie. Temu właśnie sprzyja ścieżka, którą się poruszaliśmy….