Magiczna piątka. Twój pierwszy skład
– I jak tam, graliście wczoraj w planszówki? – Mieliśmy, ale… spontanicznie poszliśmy na siłownię. Po tym “wyznaniu” obie wybuchnęłyśmy śmiechem – takie słowa rzadko można usłyszeć w redakcji, a już na pewno nie z ust M. Do niedawna sama przyznawała, że z aktywnością fizyczną jej nie po drodze. Wszystko zmieniło się po spontanicznym zboczeniu…