Niezadowolenie ze swojego ciała – obowiązek

Niezadowolenie ze swojego ciała – obowiązek

Roman tak naprawdę jej nie kochał nigdy, a co dopiero mówić o sympatii. Przysiągł jednak, że do końca dni towarzyszyć jej będzie, a że wierzącym jest turbopraktykującym, porzucić ślubnej nie zamierzał. Nie nam szukać przyczyn, czemu zaprowadził ją do ołtarza – czy obiad chciał mieć ciepły czy bardziej czyste skarpety. Większej wagi jest to, że…